• Wpisów:10
  • Średnio co: 155 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 11:14
  • Licznik odwiedzin:1 544 / 1714 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Boże... jak długo mnie tu nie było. ciekawe czy ktoś mnie jeszcze pamięta. XP hm... co u mnie ciekawego? Chyba wyszłam z dołka. Chyba wyszłam na prostą. Chyba... no właśnie. Pewna nie jestem czy aby na pewno będzie już tylko lepiej. Pewna nie jestem czy któregoś dnia nie skończę z życiem wykrwawiając się na śmierć. Ale mam nadzieję że dam radę, że przyjaciele mnie wesprą i nie zostanę sama.
 

 
Czasem mam taki stan, kiedy za bardzo zaczynam zastanawiać się nad swoim życiem. Dochodzę do wniosku,że nic nie ma sensu. -.-
http://ask.fm/ciastkoxxD
Pytajcie jak chcecie.
  • awatar M y L i f e !!!: też tak miałam, i jeszcze czasami mam, ale na szczęście mam też blisko ludzi, dzięki którym nie muszę już o tym myśleć, polecam, świetna terapia
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Za każdym razem kiedy widzę tą twoją roześmianą mordę mam ochotę podejść przyjebać Ci tak od serca i może wtedy zrozumiesz jak bardzo ranisz innych...
 

 
Dzisiaj pierwszy dzień wiosny- dzień wagarowicza. No jak to tradycja nakazuje trzeba się zerwać, ale dla mnie to nie nowość. I tak się zrywam prawie codziennie. I co mi zrobią? Nic. Postraszą jedynie -10 pkt. i na tym się skończy. No i poszłam. Sama... jak zwykle. Przeszłam się trochę po mieście. Miałam trochę czasu żeby wszystko ogarnąć. Przemyśleć... Ale raczej wątpię żeby wystarczyło na długo.
  • awatar PORCELANDIA: U mnie nadal ZIMA trzyma :(
  • awatar M y L i f e !!!: u mnie tez pełno śniegu i padać ma podobno do połowy kwietnia. ;/ Głupia Zima ;( Co do twojego wpisu to Cię rozumiem, ja się już nie zrywam i w dzień wagarowicza tez nie wyszłam. Byłoby to zbyt podejrzane. mam nadzieję, że jakoś ci się ułoży. ;)
  • awatar Powolna Autodestrukcja: Dokładnie... Zapraszam do mnie. Liczę na komenty do 2 nowych wpisów ;* Pozdr
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Straciłam nadzieję na cokolwiek. nic się nie poprawi. Wszystko już stracone. Najlepiej będzie jak odejdę. Jak nigdy mnie już nie będzie. Może wtedy wreszcie wszystko znowu się poukłada? Jedno jest pewne wszystko się schrzaniło. Wszystkich ważnych w moim życiu straciłam. Przez moją głupotę. k***a nie radzę sobie z tym wszystkim. Mam dość tego całego posranego świata.
  • awatar sylwiaxpp: @M ! l 3 $ ! @ ♥: Oj... żeby jeszcze było co... ;) Ale może popróbuję tej metody. :)
  • awatar M y L i f e !!!: NIe to, zebym nabijała się z Twojego smutku, ale jest zabawne w tym to, że dokładnie to samo mówiłam dzisiaj a teraz czuję się jakbym była śćpana, i to oporowo, pół dnia myślę o zajaraniu i stan mi się utrzymuje, chociaż dzisiaj nic nie paliłam ;) Przyjaraj uwierz mi, ze poczujesz się lepiej ;0
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
"szczerze to ja nie rozumiem samobójców , bo , żeby żyć trzeba mieć odwagę ,a samobójcy to tchórze, tchórze i narcystyczni egoiści , którzy myślą,że wszystko kręci w okół nich, jak można odebrać sobie najcenniejszy skarb jaki się ma, jak można zrobić sobie to i zrobić to najbliższym ludziom? ja tego nie rozumiem i nie chce tego rozumieć , przecież życie jest po to ,żeby dawać jak najwięcej innym ludziom." SS♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Chcę to skończyć... Ale nie umiem. A może nie chcę? Sama nie wiem. Dzisiaj znowu moją rękę zdobią kolejne cięcia. Nie wytrzymałam znowu... A obiecałam sobie. Nigdy więcej... Już raz zniszczyło mi to życie. Wyszłam na prostą ale to w cale nie jest takie łatwe jak się to może wydawać. Powraca jak bumerang...Nie wiem, nie umiem. nie chcę, nie potrafię... †
  • awatar Powolna Autodestrukcja: Ja znalazłam szczęście...zresztą wiesz... On mnie kocha, a oprócz niego mam przyjaciół i rodzinę. I mimo to nie umiem. Ta pierdolona depresja... Nw czemu te myśli samobójcze wciąż powracają i nw co z nimi zrobić...Też się pocięłam, ale to przestaje wystarczać...
  • awatar .dance of death .†.: i dlatego ja już niechce robić sb tych epickich cięć. to strasznie uzależnia. bądź silna i zwalcz to. :)
  • awatar M y L i f e !!!: też tak mam, obiecuję sobie, ale to tak mocno kusi...to jest uzależniające...i bardzo wkurwia, jak nie możesz przestać. Mój nadgarstek wygląda, jakby ktoś pługiem po nim przejechał, ale takim z kolcami ;/ chujowo, bo niedługo lato... ;/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Niedziela... dzień należący do tych bardziej wymarłych. Ludzie siedzą w domu... Na dworze wtedy panuje taka cisza. Rzadko kiedy pies nawet zaszczeka. Nie lubię ciszy. Nie lubię być sama. Odtrącona od wszystkich zdana tylko na siebie. Wolę żyć z innymi mimo tego,że posyłam im fałszywy uśmiech. Mimo tego,że kłamię w żywe oczy,że jest dobrze...Ale nie umiałabym powiedzieć,że jest inaczej. Wolę pocierpieć w samotności niż wiedzieć,że każdy się mną zamartwia. Wolę cicho popłakać w poduszkę niż ryczeć przy wszystkich. Dlatego zawszę mówię,że jest okej. Że trzymam się dobrze. Nic mi nie dolega. Zawsze inni widzą ten nie szczery uśmiech który widnieje na moich ustach na co dzień... I niech tak zostanie. Nie mam zamiaru być codziennie męczona pytaniami czy na pewno jest okej. Czy znowu to zrobiłam...

  • awatar #młodaaa !: większość ludzi w niedziele siedzi w domu.
  • awatar #estera.: sala samobójców, no świetny film. A blog mega ;)
  • awatar Gość: :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
No siema. Dopiero co zaczynam. (to mój pierwszy blog) Ekhm... imię Sylwia. Wiek nie gra roli. Moje hobby...jeżeli codzienne samookaleczenia się można nazwać hobbym to to stawiam na miejscu pierwszym. Lubię rysować, czasem coś zaśpiewać ale raczej jak jestem sama. Przy ludziach za bardzo się wstydzę. Cierpię na depresję od ponad trzech lat. No i to chyba tyle.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›